Bezkarna jazda po pijanemu
Tyle się o tym mówi - piłeś, nie prowadź. W telewizji co jakiś czas pokazują "pouczające reklamy", dziennie mówi się, że pijany kierowca spowodował wypadek, w którym zginęli niewinni ludzie. Problem jest wielki - trzeba przyznać. Mogłoby się wydawać, że wymiar sprawiedliwości jest bardzo surowy wobec "wariatów drogowych". Może i jest, ale nie dla wszystkich. W powiecie gryfickim tamtejsza policja aż dziesięciokrotnie złapała na jeździe po pijanemu jednego mężczyznę - i to w ciągu czterech miesięcy! Po kilku występkach, sąd odebrał delikwentowi jedynie prawo jazdy. Dopiero po dziesiątym razie postanowił aresztować mężczyznę na 2 miesiące. Dopiero teraz zostały postawione zarzuty. Grozi mu do 3 lat więzienia, więc znając życie, otrzyma połowę tego wyroku. No i jak ma być bezpieczniej na tych drogach?
