Budownictwo w późnym komunizmie
Większość z Nas mieszka w blokach. Budynkach budowanych z wielkiej płyty, z gipsowymi ścianami, przez które słychać wszystkie rozmowy sąsiadów i nie tylko rozmowy 
Pewnego razu postanowiliśmy sami sobie ocieplić nieco mieszkanie, a konkretnie ścianę przy balkonie. Zaczęliśmy z tatą zrywać super szczelne i "zdrowe" azbestowe płyty.
Byliśmy już odpowiednio przygotowani na odrywanie waty szklanej, ale nie trzeba było - pomiędzy cienką warstwą betonu (ściana) a azbestem zastosowano w celu ocieplenia gazet
. Przy okazji remontu mogłam się dowiedzieć z Gońca, co tez działo się w latach 80-tych.
Prawie jak w Seksmisji, gdy bohaterowie znaleźli starego kalosza, a w nim gazetę i butelkę wódki (nasi tu byli).
Mama znów opowiadała mi, jak ktoś kiedyś równał sufit. Trochę skuł, pociągnął za szmatę, która wystawała i zsypał mu się sufit na głowę - jakiś dowcipny robotnik zamurował kufajkę.
A Wy wiecie, jak zbudowane są Wasze mieszkania? 
