EUTANAZJA.info - poprzyj eutanazję, wpisz się na listę poparcia!
ciekawostki

Otwórz oczy. Dowiedz się, jak jest naprawdę.

• Jesteś niezalogowany. Zaloguj się!


Jak oszukać portale aukcyjne?

Byłeś zainteresowany świetną ofertę w portalu aukcyjnym? Odliczałeś dni, godziny, minuty do wygrania aukcji? W ostatnich sekundach ktoś podbił Twoją stawkę? Szybko zrobiłeś to samo, a mimo to automatycznie zostałeś "przebity"? Po porażce zachodziłeś w głowie, jak to się stało? Jakim cudem człowiek tak szybko może reagować?

BŁĄD!

Nie człowiek, tylko program napisany przez człowieka. W ostatnich latach pojawiło się co najmniej kilka aplikacji, które są w stanie za nas licytować. Wystarczy wybrać portal (Allegro, eBAY itp.), następnie numer aukcji, a na sam koniec wpisać kwotę pieniężną, jaką jest się w stanie przekazać na zakup danego towaru. Taki program nadzoruje ostatnie sekundy aktywności aukcji i podbija stawki aż do wskazanego limitu.
Proste szybkie i niestety, ale skuteczne... Co robią portale aukcyjne, by bronić sprawiedliwych użytkowników przed delikwentami, korzystającymi z takiego oprogramowania? Może się mylę, ale pewnie nic.

Jak można zablokować tego typu działania? Oto kilka sposobów:
- zablokowanie wchodzenia do aukcji przez kolejnych użytkowników 5 minut przed zakończeniem aukcji (dzięki czemu przez ostatnie 300 sekund walka o aukcję toczyłaby się jedynie między tymi użytkownikami, którzy licytowali wcześniej);
- zablokowanie czasowe użytkownika, który odświeżyłby serwis zbyt często na określony czas (pewność, że licytuje człowiek, a nie program);
- zablokowanie adresów IP serwerów filtrujących portale aukcyjne (wystarczy skorzystać z Google, by znaleźć takie programy, a następnie połączyć je z odpowiednimi adresami IP);
- captcha (przepisanie kodu z obrazka - taką opcję można włączać dopiero 5 minut przed zakończeniem aukcji; programy internetowe coraz lepiej radzą sobie z tym zabezpieczeniem, można w tej kwestii liczyć na kreatywność polskich programistów);
- sprawdzanie raportów (system aukcyjny raportuje całą licytację, jeżeli podbicie stawki miało miejsce z sekundy na sekundę wiadomo, że "maczał w tym palce" program komputerowy).

To zapewne ułamek procenta możliwości, które mogą zabezpieczyć portale aukcyjne przed oszustami. Jak na ironię, w takich serwisach u dołu można znaleźć link pt. "Bezpieczeństwo"

Dodał: ~zdegustowany
Data: 2009-01-13
skomentuj (2)

Co łączy Siemens`a z nazistami?

Siemens AG zajmował istotną rolę w nazistowskim systemie państwowych monopoli stworzonych na potrzeby gospodarki wojennej Niemiec. W czasie II wojny światowej większość produkcji koncernu była kierowana na potrzeby armii. Siemens AG uczestniczył m.in. w produkcji pocisków V-1 i V-2. W 1941 kapitał akcyjny wzrósł do 400 mln reichsmarek a sam koncern zaczął uczestniczyć w grabieży substancji przemysłowej krajów okupowanych (w tym Polski i ZSRR).

Wykorzystywał także pracę wywiezionych do Niemiec robotników przymusowych, jeńców wojennych oraz więźniów obozów koncentracyjnych - m.in. pracowali oni w zakładach urządzeń silnoprądowych Siemens Schuckertwerke GmbH, które znajdowały się w pobliżu obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau oraz w zakładach Siemens und Halske AG zlokalizowanych przy obozie koncentracyjnym Groß-Rosen. Siemens AG opracował także projekty krematoriów w obozie Auschwitz-Birkenau (same krematoria wybudowała firma Hoch und Tiefbau AG z Katowic) oraz zamontował w nich urządzenia gazowe.

źródło: Wikipedia

Dodał: ~nokia rulez!
Data: 2008-12-16
skomentuj (0)

Red Bull może zwiększyć ryzyko zawału serca

Do zaskakujących wniosków doszli australijscy naukowcy. Popularny napój, Red Bull, może zwiększyć ryzyko zawału serca. Wszystko przez dużą zawartość kofeiny, dzięki której krew staje się lepka. Scott Willoughby z centrum badawczego Królewskiego Szpitala w Adelaide stwierdził, że godzinę po wypiciu Red Bulla układ naczyniowy nie działa w pełni prawidłowo. Występują objawy zazwyczaj wiązane z chorobami układu krążenia. Naukowcy podkreślają, że napój może być wyjątkowo niebezpieczny w połączeniu ze stresem bądź wysokim ciśnieniem krwi. Rzeczniczka firmy powiedziała, że wyniki badań zostaną dokładnie sprawdzone, by sprawdzić ich rzetelność. Sceptycy teorii zwracają uwagę, że napój zawiera 80mg kofeiny, czyli mniej więcej tyle co filiżanka kawy.
Warto dodać, że sprzedaż Red Bulla została zakazana w Norwegii, Danii oraz Urugwaju. Które państwo będzie następne?

Dodał: ~pikobelo
Data: 2008-08-19
skomentuj (2)

Cała prawda o OVH.pl

Wraz ze znajomym postanowiliśmy otworzyć dosyć duży serwis internetowy. Nie mogliśmy zatem wybrać zwykłego, taniego serwera. Padło na firmę OVH.pl. Wykupiliśmy średniej klasy serwer dedykowany, którego nie potrafiliśmy w żaden sposób skonfigurować, aby działała choćby najprostsza aplikacja. Poszukaliśmy więc pomocy na forum OVH.pl. Szybko znaleźliśmy osobę chętną do współpracy. Minęły 2 dni i serwer był gotowy. Zainstalowaliśmy stronę i cieszyliśmy oczy - jak się później okazało, niedługo... Przez brak odpowiednich zabezpieczeń, doszło do włamania na serwer, w wyniku którego sieć OVH.pl została zagrożona (tak przynajmniej zostaliśmy poinformowani). Jak zachowała się w tym wypadku firma? Zablokowała serwer, skasowała dane, nie wykonała kopii bezpieczeństwa, o problemie poinformowała jedynie drogą e-mailową, zerwała umowę i podziękowała za współpracę. Czy to dobre podejście do klienta? Co by było, gdyby taka sytuacja zaistniała po roku działania serwisu? Co by było, gdybyśmy nie posiadali własnej kopii strony? Cała praca poszłaby po prostu na marne... Konsultanci telefoniczni nie chcieli zbytnio dyskutować na ten temat. Mówili, że taką decyzję wydał wyższej rangi pracownik i nie ma od niej odwrotu. Skoro tak, chcieliśmy chociaż znaleźć winnego zaistniałej sytuacji, jednak żadnych konkretnych informacji nie otrzymaliśmy mimo wielu telefonów oraz e-maili. Taka tygodniowa przygoda kosztowała nas wiele nerwów oraz kilkaset złotych... Firma reklamuje się hasłem "lepiej niż w domu"... Akurat!

Dodał: ~antyOVH
Data: 2008-07-29
skomentuj (1)

Cała prawda o firmie Ravel

Ravel to polska firma odzieżowa, działająca od 1989 roku. Co kilka miesięcy szokuje klientów swoimi "mega promocjami" (wyprzedażami). Najpierw pojawiają się wielkie plakaty z napisem "wyprzedaż do 70%", a praktycznie rzecz biorąc ceny spadają o 10%-40%. Gdy to nie przynosi pożądanych rezultatów, reklamuje likwidację kolekcji, która oznacza spadek cen niektórych produktów do ok. 50% - w większości przypadków tyczy się to jedynie tych ubrań, które bardzo słabo się sprzedają. Następnie dochodzi po raz kolejny do zmiany plakatów i przecenienia kilku produktów o minimalne kwoty. To, co ostatecznie się nie sprzeda, wysyłane jest do centrali i po pewnym czasie może ponownie wrócić na półki sklepów.
Pracownicy tejże firmy nie mają sielankowego życia. Zdarza się, że muszą pracować w swoje wolne dni, inwentaryzacje trwają czasami nawet do drugiej w nocy (a już o ósmej ponownie trzeba pojawić się w pracy), nadgodziny to norma, prócz sprzedaży muszą zajmować się zachowaniem czystości w sklepie, a za dodatkową pracę rzadko otrzymują należyte wynagrodzenie.

Dodał: ~Malwinka
Data: 2008-04-22
skomentuj (3)

Preparaty witaminowe skracają życie

Zażywane przez miliony ludzi witaminowe suplementy diety mogą zwiększyć ryzyko przedwczesnej śmierci - podała brytyjska prasa, powołując się na wyniki badań duńskich naukowców. Jak piszą "Daily Telegraph" i "Independent", Duńczycy zrewidowali przeprowadzone na 230 tysiącach osób badania dotyczące przeciwutleniaczy. Stwierdzili, iż nie znaleźli "żadnych przekonujących dowodów", że którykolwiek z suplementów przyczynił się do przedłużenia życia, niektóre natomiast "zwiększyły śmiertelność". Badacze z Uniwersytetu Kopenhaskiego ostrzegają, że zdrowe osoby, zażywające przeciwutleniacze niszczą naturalną odporność organizmu i zwiększają zagrożenie przedwczesnej śmierci nawet o 16 proc. Według nich problem dotyczy jednak tylko sztucznych preparatów, a nie naturalnych witamin, występujących w owocach i warzywach. Antyoksydanty, w tym witaminy A, E, C, beta-karoten i selen, usuwają bowiem powstające w organizmie w drodze przemian metabolicznych wolne rodniki tlenu, wywołujące choroby. Jednak te sztuczne - zdaniem duńskich naukowców - powodują kłopoty z systemem odpornościowym.

Źródło: Interia.pl

Dodał: ~XXX
Data: 2008-04-18
skomentuj (0)

Cała prawda o NetArt

NetArt jest numerem jeden w Polsce pod względem obsługiwania ilości domen i serwerów. Posiada ponad 150 tys. klientów oraz 30% udział w rynku komercyjnych usług internetowych. To spory sukces, na który firma pracuje od 1997 roku. Trzeba stwierdzić, że ich usługi nie są tak dobre, jak mogłoby się wydawać. Podam kilka przykładów:
- serwery działają wolniej niż u konkurencji (mimo to są droższe);
- zdarza się, że przerywane jest połączenie z bazą danych i pokazuje się masa błędów na stronie;
- gdy działający system na serwerze jest źle zoptymalizowany, administratorzy bez większych skrupułów blokują serwis;
- zła optymalizacja zapytań wraz z dużą ilością odsłon serwisu doprowadza do blokowania się bazy danych na całą godzinę;
- bez większych problemów można wyciągnąć od administratorów serwera wiele informacji o innych klientach - wystarczy improwizować i zadawać wiele pytań na raz.

Dodał: ~webmaster
Data: 2008-04-03
skomentuj (0)

Z czego składa się guma do żucia?

Któż nie żuł gumy do żucia? Dla wielu jest po prostu codziennością. Firmy produkujące je, zarabiają miliony dolarów na naszej fascynacji ruszania szczęką w lewo i prawo... Czym jest guma do żucia? Z czego się składa? Lepiej nie wiedzieć, ale jeśli już to czytacie, to doczytajcie do końca. Guma do żucia jest zrobiona z polimerów - głównie poli(octan winylu) - na bazie ropy naftowej. Poli(octan winylu) jest wykorzystywany między innymi do tworzenia płyt gramofonowych, klejów, farb, mas szpachlowych. Baza gumowa to mieszanka substancji naturalnych i syntetyków, np. wosków i żywic. Do tego dodaje sie cukier puder, syrop skrobiowy, substancje zapachowo-smakowe i barwniki. Nie pozostaje mi nic innego jak życzyć smacznego

Dodał: ~śmierdząca japa
Data: 2008-04-02
skomentuj (4)

Czy w "Fakcie" znajdziesz fakty?

Wzięło mnie do napisania tego tekstu po przeczytaniu artykułu o tym "ile kosztuje nas sejm". Autor oparł sie tam o tekst w popularnym czasopiśmie jakim jest "Fakt". Chciałbym podważyć wiarygodność tej gazety na podstawie relacji mojego wykładowcy, byłego fotoreportera "Faktu".

Otóż podczas pierwszych zajęć z tym właśnie wykładowcą, standardowo przywitaliśmy się, etc. i doszło do momentu w którym wykładowca miał opowiedzieć coś o sobie.
Doszło do tego, że zaczął opowiadać o swojej byłej pracy. Wszystko było ok, póki nie zaczął mówić o tym, jak siada z kilkoma redaktorami "Faktu" przy kawie i wspólnie wymyślają "TZDW"...
Zaciekawienie naszej grupy, zmieniło się w śmiech kiedy wytłumaczył nam co oznacza ten skrót. Otóż siadali i wymyślali "Temat Z Dupy Wzięty".
Dzięki nim cała Polska dowiedziała się miedzy innymi o tym, że wieloryb dopłynął Wisłą do Warszawy, a po pomorzu grasował chomik z przyczepioną do grzbietu kamerą i podglądał w kurortach kobiety pod prysznicami.

Podobno w prawie każdym wydaniu "Faktu" istenieje taki TZDW.
Tak więc powoływanie się na tą gazetę nie uważam najlepszym sposobem na znalezienie argumentów.

Dodał: Avanier
Data: 2008-03-20
skomentuj (2)

Zupka chińska bez przyprawy?

Szybki tryb życia, mało czasu, 3/4 dnia poza domem... Tak żyje wielu Polaków. Takie podejście do życia zmusza nas do wielu rzeczy, m.in. do jedzenia niezdrowej żywności. Któż z nas nie słyszał o zupkach chińskich? Banalnie prosta do przyrządzenia: wsypujemy do talerza makaron i przyprawę, zalewamy wrzątkiem, mieszamy i gotowe. Wszystko byłoby dobrze, gdybym co jakiś czas nie natrafiał na zupkę chińską bez przypraw... Co to ma być? Producent zmusza mnie, bym jadł sam makaron? Rozumiem, gdyby zupka kosztowała 30gr, ale kosztuje ok. 1zł. Firma na literę "V" ciągle ją reklamuje, wszędzie jej pełno, można ją kupić w każdym sklepie. Cóż za podejście do klienta...

Dodał: mejczak
Data: 2008-03-18
skomentuj (5)

Mc Donald's - I'm lovin' it !!

Mc Donald's...
Wielu kojarzy się z pysznym i tanim jedzeniem. Hmm, ja tam pracuję i co mogę powiedzieć?

Może zacznę od najbardziej popularnego - cheesburger/hamburger. Pyszna bułeczka jest mrożona, nie wiem nawet jak długo (na pewno niektóre po kilka tygodni). Bułeczkę się podgrzewa i czas na dodatki; idzie musztarda, keczup - ok, potem cebulka "moczona". W pierwotnej postaci, są to wiórki suszonej cebuli, które wrzuca się do kwasku i wtedy cebulka sie namacza, mogę powiedzieć, ze nie ma ona w ogóle smaku, tylko kwas. Na cebulkę dajemy jeden ALE TO JEDEN plasterek ogórka kiszonego, ten w przeciwieństwie do cebulki jest mega słony, a na koniec idzie serek cheedar tez słony, jak cholera.
Najważniejsze; mięsko. Mięsko przed zgrillowaniem wygląda jak różowa kostka brukowa wrzucamy na płytę, zamykamy grilla na 30 sekund (gdy wyjdzie bułka z tostera i nakładamy wszystkie dodatki - broń boże, jak się spóźnisz, mięsko wyjdzie i zaczyna się kurczyć ), po otworzeniu się klapy mięsko sie przyprawia mieszanką soli i pieprzu (zawsze kropelki rozgrzanego tłuszczu i wody lecą na dłonie), a zapach? Jak to wołowina - zapach podgrzanego Pedigree - i wszystko. Tak samo powstaje BigMac, Royal i Wiesiek.
Z Maca już bardziej mogę polecić kanapki, które powstają na stronie tzw. BOP. Czyli te, które zamiast mięska wołowego maja mięso kurczakopodobne. Przynajmniej w smaku lepsze, choć równie niezdrowe. Te mięsko smaży się w głębokim tłuszczu ok 4 minut. I nie polecam nigdy kanapki Crispy, bo schodzi ona bardzo rzadko, a żeby klient nie musiał czekać, mięso smaży się już wcześniej i czasem czeka nawet w podgrzewaczu z godzinę. Jest wysuszone i pomarszczone oczywiście, tak nie można robić, ale ...
A napoje? Tym sama byłam zaskoczona. Myślałam, że cola, sprite, fanta, cola light i ice tea są sprowadzane z fabryki, no ale, jakby pomyśleć - to nierealne! Na zapleczu mamy kilka dużych butli z CO2, oraz zagęszczonymi smakami napojów. Idzie woda kranówka przez filtry, jest nasycana CO2 i mieszana ze smakiem coli.
Czyli każdy Mc to taka mała fabryka
Może to nie jakaś super tajna sprawa, ale warto wiedzieć, co się je

Dodał: owca
Data: 2008-03-17
skomentuj (9)