Prawo jazdy w kilka dni
W ostatnich latach nastała moda na prawo jazdy. Chętnych do otrzymania "plastikowego świstka" jest tak wielu, że na terminy egzaminów czeka się nawet 2 miesiąca. Oczywiście najpierw trzeba odbyć kurs, który trwa jeszcze dłużej.
Trzeba czekać aż tyle? Nie! Wystarczy pojechać do naszych wschodnich sąsiadów - do Ukrainy. 1 000 dolarów, fikcyjne zameldowanie, błyskawiczny kurs i z góry zdany egzamin - oto recepta na prawo jazdy. Czy to legalne? Nie wiadomo jakim cudem, ale tak. Uwieńczeniem całego procesu jest wymiana ukraińskiego prawa jazdy na polskie.
Przykre, ale prawdziwe...
Komentarze (2)
Jeśli chcesz dodać komentarz, musisz się najpierw zalogować. max, 27-go kwietnia 2011, godz. 17:42 |
Wcale nie przykre, bardzo dobrze, że jest jakaś alternatywa dla tych złodziei u nas prawo jazdy to cyrk na skalę światową!UK - jeździsz z osobą która ma +23 lata i kiedy stwierdzasz, że jesteś gotowy do egzaminu zgłaszasz się - zdawalność bez większych problemów USA - prawo jazdy w ,,gimnazjum,, na lekcjach WF- u pzdr ![]() |
Marcinek, 19-go kwietnia 2008, godz. 08:20 |
a ja sie rok z tym prawkiem męczyłem :/ Rok to i tak dobrze ale teraz...nic tylko polecać Ukraińską szkołę nauki jazdy ![]() |
wszystkich komentarzy: 2

max, 27-go kwietnia 2011, godz. 17:42
u nas prawo jazdy to cyrk na skalę światową!
Marcinek, 19-go kwietnia 2008, godz. 08:20
ale teraz...nic tylko polecać Ukraińską szkołę nauki jazdy 