Prawo jazdy w kilka dni
W ostatnich latach nastała moda na prawo jazdy. Chętnych do otrzymania "plastikowego świstka" jest tak wielu, że na terminy egzaminów czeka się nawet 2 miesiąca. Oczywiście najpierw trzeba odbyć kurs, który trwa jeszcze dłużej.
Trzeba czekać aż tyle? Nie! Wystarczy pojechać do naszych wschodnich sąsiadów - do Ukrainy. 1 000 dolarów, fikcyjne zameldowanie, błyskawiczny kurs i z góry zdany egzamin - oto recepta na prawo jazdy. Czy to legalne? Nie wiadomo jakim cudem, ale tak. Uwieńczeniem całego procesu jest wymiana ukraińskiego prawa jazdy na polskie.
Przykre, ale prawdziwe...
