Totalna bierność policji...
Mój kolega mieszka w Katowicach, konkretnie na Ligocie. Jest to dosyć niebezpieczna okolica. Był świadkiem zdarzenia, w którym to 10 "metali" zaczęło "butować" młodego "skejcika"... Stał nieruchomo przerażony i bał się cokolwiek zrobić... Nagle zauważył przejeżdżający radiowóz policji. Pomyślał - uratują chłopaka. Tak się jednak nie stało. Policjanci zwolnili, przerazili się ilością napastników i... odjechali zostawiając chłopaka na pastwę losu... Bandyci w końcu zostawili ofiarę. Gdy mój kolega podszedł, by mu pomóc, zobaczył prawie trupa, który całą głowę miał zakrwawioną, był ledwo przytomny. Mógł stracić życie. Dlaczego? Przez bierność odpowiednich służb... Skandal 
Komentarze (7)
Jeśli chcesz dodać komentarz, musisz się najpierw zalogować. samarytanin8, 24-go grudnia 2008, godz. 12:41 |
JP ! HWDP !. Nic dodac nic ujac |
Deven, 03-go sierpnia 2008, godz. 16:53 |
| Prawda taka, że na policje nie ma co liczyć. Jestem tolerancyjny, ale jak widzę, co oni wyprawiają, to chociaż jestem metalem, mam ochotę dołączyć do dresów i skandować "HWDP". Co do robienia czegoś- kaskapa, zamiast się mądrzyć daj przykład. |
kaskapa, 09-go kwietnia 2008, godz. 08:54 |
| Po pierwsze: JAK NIKT NIC NIE ZROBI, TO POLICJA ZAWSZE, ALE TO ZAWSZE BęDZIE SIę CZUŁA BEZKARNA. Mówmy więc sobie, że nasza interwencja nic nie da. Powtarzajmy sobie jak mantrę, że policja jest do dupy. Ale dlaczego tak jest? Bo NIKT nie chce z tym nic zrobić! Bo NIKT nie ruszy dupy do sądu. Bo za dużo z tym papraniny. Jakby parę osób się wzięło w garść i zechciało coś z tym zrobić, to może byłoby inaczej. A tak, to siedźcie sobie przed monitorem. Opowiadajcie jak to biedni wasi koledzy byli butowani. Pijcie kawusie czy tam piwko. I bądźcie pewni, że nic się nie zmieni ! Bo zmiany zależą tylko od was... I od innych poszkodowanych, którzy boją się przyznać, że ktoś ich okradł, pobił, zgwałcił. Gratuluję postawy ! |
rad3ks, 03-go kwietnia 2008, godz. 07:13 |
| Jak juz mowilem WSZYSTKO co panstwowe jest do dupy ... A z policja nie wygrasz... Zreszta pokazuja to rozne artykuły w telewizji. Policjanci zastrzelili chlopaka podobnego do groźnego przestepcy i zamiast siedzeic w wiezieniu dalej pracuja ... Myśle ze to sa sytuacje charakterystyczne dla Polski A na ligocie wcale tak zle nie ma... ale jadac tam jest po drodze Załęska chałda ... tam jest nieciekawie |
mejczak, 28-go marca 2008, godz. 15:50 |
| jakby krzyknął i zaczął uciekać to może i jego by złapali jakby zakapował na policjantów, doszłoby do rozprawy, to policja wszystkiego by się wyparła - jak im to udowodnisz? oni powiedzą, że nie widzieli, musiałby mieć nagranie a tak to lipa :/ |
piwko90, 28-go marca 2008, godz. 15:26 |
kaskapa co to BTW - Sam powiedziale zeby krzyknac i uciekac i kilku by ruszylo... A jak lezacy ma wstac i uciec skoro dalej reszta go butuje Pomysl... |
kaskapa, 28-go marca 2008, godz. 14:00 |
| Skoro twój kolega widział, a kolega zbutowany też widział policjantów - to dlaczego jeszcze nikt nie złożył żadnej sprawy do sądu? Z braku odwagi? Latwo mówić i narzekać, trudno wskazać palcem i oskarżyć, kiedy trzeba stanąć przed sądem. Gdyby ludzie nie byli obojętni na to, co się dzieje, byłyby zmiany. prawda jest taka, że praca w policji to ciepła posadka. po 15 latach idziesz na emeryturę. I trzeba ludzi, którzy nie pracują tylko liczą na szybkie wakacje tępić. Jeśli ludzie są obojętni, to zawsze będzie źle. A tak BTW - kolega nie mógł pomóc swojemu znajomemu? Chociażby krzyknąć i zacząć uciekać? Kilku na pewno by się ruszyło, żeby go gonić i zbutowany mógłby uciec. |
wszystkich komentarzy: 7

samarytanin8, 24-go grudnia 2008, godz. 12:41
A na ligocie wcale tak zle nie ma... ale jadac tam jest po drodze Załęska chałda ... tam jest nieciekawie
mejczak, 28-go marca 2008, godz. 15:50
Pomysl...